• Wpisów:17
  • Średnio co: 71 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 20:09
  • Licznik odwiedzin:2 233 / 1287 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Niektórzy ludzie są niereformowalni. Wierzą w coś, co jest tylko iluzją, tylko dlatego, że ktoś w sposób niezbyt przekonywujący ich do tego przekona. Nawet sami sobie wmawiają bzdury, bo są tak zadufani w sobie i tak pewni siebie, że nie potrafią zauważyć, że nie są pępkiem świata i, że może jednak wcale nie jest tak jak im się wydaje. Ja nie jestem idealny, robiłem różne świństwa, ale nigdy nie szukałem głupich wytłumaczeń dla mojego postępowania. Jeśli skłamałeś, zrobiłeś coś nie fair lub jakieś świństwo to, kurwa, chociaż miej odwagę powiedzieć, "Tak, zrobiłem to", bez wymówek, że musiałeś, że to nie z Twojej winy. Bierz odpowiedzialność za swoje czyny, nie wystarczy uważać się za dorosłą i dojrzałą osobę by nią być.
  • awatar fucking_awesome: @Harvester's Adventure: Powinien, ale bywają osoby, które pomimo wyjścia kłamstwa na jaw nadal w nie wierzą, wbrew zdrowemu rozsądkowi.
  • awatar fucking_awesome: @Harvester's Adventure: Powinien, ale bywają osoby, które pomimo wyjścia kłamstwa na jaw nadal nie wierzą, wbrew zdrowemu rozsądkowi.
  • awatar Harvester's Adventure: tak, prawda. poza tym kłamstwa i tak wychodzą na jaw, a człowiek powinien się uczyć na swoich błędach
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Nie nadużywam alkoholu. To cały świat jest trzy kieliszki do tyłu.
 

 
What doesn't kill you makes you stronger, stronger . Just me, myself and I . What doesn't kill you makes you stronger . Stand a little taller . Doesn't mean I'm lonely when I'm alone .
 

 


I wiem jak boli serce... I kurwa mimo wszystko czuję się tak bardzo obcy. Przestaję lubić ludzi, męczą mnie wasze spojrzenia. I nie ma co się łudzić, że zmienimy nasze życia. Pierdolimy sobie życia, chcemy nauczyć się latać stojąc na parapetach, jak na krawędzi świata. Na szyjach nie ma krzyży, tylko zaciśnięta pętla. Ludzie na szubienicach zamieniają się w zwierzęta. Świat udaje, że nas nie zna, a my kurwa tak bezbronni, stojąc we framugach okien skaczemy z bezsilności. Nie masz prawa mi powiedzieć, że mnie znasz, sam się gubię. Zgubiłem swoją twarz, moje "ja" poszło się jebać. Siedzę sam, nie mów do mnie, kiedy próbuję uciec. Coś mnie trzyma tu, ja walczę, aż pękają moje żebra...
Jestem ciszą...
Na środku...
Pola...
Bitwy.

 

 
I was lost, till I found you.

 

 
Tomeczek Słoneczek Blondyneczek *-*
 

 
  • awatar ShinySparkle: też bardzo lubię ich piosenki. :) szczególnie "w piwnicy u dziadka".
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
" Poczekam aż zatęsknisz , potem powiem Ci spi*erdalaj "

>
 

 
" Nie ma nic gorszego od nieodwzajemnionej tęsknoty "
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Brakowało nam czasu,
To koniec, skończyłem z tym życiem,
Wysycham,
Nie ma mnie tu, jestem poza twoim życiem.
To dobry dzień na powstanie,
To dobry dzień, aby złamać powiązanie.
Dla serca, które zaniedbywałem,
To dobry dzień dla miłości, dla miłości by umarła.
Nie łatwo to powiedzieć, jeszcze trudniej zrobić,
Ale to nie żadne życie, więc pozostawiam to Tobie.
Pracując ciężko zastanawiając się dlaczego,
Nie mogę tego naprawić, więc po co nawet próbować?
Brakowało nam czasu,
To koniec, skończyłem z tym życiem,
Wysycham,
Nie ma mnie tu, jestem poza twoim życiem.
To dobry dzień na powstanie,
To dobry dzień, aby złamać powiązanie.
Dla serca, które zaniedbywałem,
To dobry dzień dla miłości, dla miłości by umarła.
Dla miłości, dla miłości by umarła,
Dla miłości, dla miłości by umarła,
To dobry dzień dla miłości, dla miłości by umarła.
 

 
Nie ma Cię gdy moje życie spada w dół i
Nie ma Cię gdy wszystko łamie się na pół i
Nie ma Cię i nie wiem już gdzie jesteś, ale dobrze,
Że nie wiesz co u mnie, bo pękło by Ci serce
Nie ma Cię gdy moje życie spada w dół i
Nie ma Cię gdy wszystko łamie się na pół
Ale kocham Cię, kocham, wciąż Cię kocham, kurwa
I nie znam już innych słów, to jest zbyt trudne
 

 
" Nagle zdajesz sobie sprawę, że wszystko się skończyło. Naprawdę. Nie ma już powrotu. Czujesz to. I próbujesz zapamiętać, w którym momencie to wszystko się zaczęło. I odkrywasz, że zaczęło się wcześniej niż myślisz. Długo wcześniej. I to w tej chwili zdajesz sobie sprawę, że to wszystko zdarzyło się tylko raz. I nieważne jak bardzo się starasz, nigdy nie poczujesz się taki sam. Nie będziesz już nigdy czuć się jak trzy metry nad niebem... "

 

 


Prócz tego za czym stoję w kolejce od lat...
 

 

...

Nie mam pojęcia co się stało ze mną,
Coś zamieniło światło w ciemność - Negatyw,
Ostatni rok, dwa, miałem ciężko,
Znowu czuję się jak przegrany śmieć, bo,
Wszystko się wali prócz tej ściany przede mną,
Mówiłem sobie wiele razy "zmień coś" i zmieniałem,
Byłem daleko stąd. Wyszło na to, że to nietrwałe,
Stoję dokładnie tu, gdzie stałem parę lat wstecz
Lecz oczy, którymi patrzę zgubiły swój blask gdzieś
Po drodze. Gdyby nie te parę pompek i brzuszków
Które wytrwale tak robię, co dzień wciąż bym leżał w łóżku
Nie dorwiesz mnie pod telefonem ziom. Cóż - znów
Nie chce mi się zamieniać z kimkolwiek choćby dwóch słów
Mam swój dół. Pierdolę odpowiedzi na maile
Nie chcę odwiedzin, chyba, że masz dla mnie lek na receptę
Biorę te, które mam, ale zdają się lecieć w próżnię
Ile trzeba tego zeżreć, żeby nie chcieć umrzeć?